Jak Internet of Things wpływa na biznes?

  • Tomasz Stępiński-Ustasiak
  • 30 czerwca 2021
  • Artykuły

Coraz więcej firm zastanawia się czy IoT może wspomóc prowadzenie działalności? Jak Internet of Things wpływa na biznes i wreszcie, jak dzięki niemu można zwiększyć przychody? Wyjaśniamy to w kilku słowach.

Co to jest Internet Rzeczy?

Aby tłumaczyć, jak Internet of Things wpływa na biznes, trzeba najpierw wyjaśnić co to w ogóle jest. Otóż Internet of Things (Internet Rzeczy, IoT) z pewnością ma wiele definicji i wraz z rozwojem technologii, niemal z roku na roku one ewoluują, ale można przyjąć, że najbardziej trafna pod kątem biznesowym jest taka:

Internet of Things (IoT) to technologia umożliwiająca komunikowanie się ze sobą urządzeń za pośrednictwem sieci (obecnie głównie internetowej). Jednak kluczowym aspektem IoT jest możliwość pozyskiwania i przesyłania informacji (danych) na temat różnego rodzaju procesów (np. oświetlenie, zużycie mediów) oraz zdalne nimi zarządzanie.

To oczywiście nie wyczerpuje w pełni definicji, bo jak podają firmy analityczne, dziś na świecie jest już ponad 20 miliardów urządzeń IoT, a liczba ich z każdym dniem rośnie. W związku z tym możliwości różnego rodzaju interakcji pomiędzy nimi są niemal nieograniczone i ewidentnie coraz częściej wpływają na rozwój biznesu.

Potwierdza to fakt, iż według badania przeprowadzonego przez EY w zeszłym roku, aż 67 procent badanych w ciągu najbliższych dwóch lat chce poczynić inwestycje w IoT w swoich firmach.

Internet of Things i biznes

W jakich obszarach zatem Internet of Things może poprawić funkcjonowanie zarówno małego, jak i dużego przedsiębiorstwa? Oto lista, którą przygotowali nasi konsultanci IoT:

Internet of Things biznes

1. Eliminacja błędu ludzkiego

Internet of Things jest kluczowym w eliminacji błędów, które zupełnie nieświadomie mogą popełnić pracownicy. Przykładem mogą być błędne odczyty różnego rodzaju pomiarów, jak np. z liczników elektrycznych, które wciąż obsługują inkasenci, bądź odczytów związanych z pomiarem natężenia hałasu w mieście. W tym przypadku oferujemy nawet narzędzie doskonale rozwiązujące ten problem. Więcej o inteligentnym monitorze hałasu możecie przeczytać tutaj.

2. Predykcja: zasobów, kosztów, awarii

Dzięki analizie danych płynących z różnego rodzaju czujników IoT, na przykład na hali produkcyjnej, można uniknąć różnego rodzaju awarii, które będą skutkowały przestojami produkcyjnymi. Jest to szczególnie istotne przy dużych liniach produkcyjnych, ale na przykład także w hutach, gdzie jeden dzień pracy pieca, to kwoty rzędu kilkuset tysięcy złotych. Dzięki Internet of Things, a w tym zdalnego zarządzania na przykład oświetleniem, można zoptymalizować koszty z nim związane zarówno w kontekście miejskim, jak i biurowym.

3. Budowa firmy w modelu data-driven

Hasło data-driven to jeden z buzzwordów ostatnich lat. Jednak budowa firmy w modelu data-driven to coś więcej niż modny slogan. To przede wszystkim kultura organizacyjna, w której pracownicy zdają sobie sprawę z faktu, jak wiele analiza danych może zmienić w ich życiu czy biznesie. To świadomość faktu, że analityka może zwiększyć popyt na dany produkt,  przyspieszyć proces leczenia, skrócić czas pobytu w placówkach medycznych czy zwiększyć bezpieczeństwo w miastach.

4. Większa satysfakcja użytkowników / klientów

Według różnego rodzaju badań, to satysfakcja klientów jest kluczowa w budowaniu lojalności wobec firmy czy marki. A tę można uzyskać na kilka sposób. Jednym z nich jest oferowanie innowacji w swoich rozwiązaniach. To dlatego wiele firm handlowych, wprowadza do swojego portfolio produktów te oparte o inteligentne rozwiązania, bądź unowocześnia dotychczasowe. Przykładem mogą być chociażby producenci żarówek, którzy jakiś czas temu zaczęli oferować te, wyposażone w model bluetooth, dzięki czemu można sterować nimi za pomocą aplikacji mobilnej. Na wzrost satysfakcji klientów z pewnością wpływa rozwiązywanie ich problemów. A takimi mogą być wspomniane powyżej przestoje na produkcji – to jeśli chodzi o duży biznes, ale także czujnik wyłączenia żelazka i możliwość zrobienia tego zdalnie – w przypadku rynku masowego.

Pamiętajmy przy tym o jednej bardzo ważnej rzeczy. Internet of Things to nie jest kolejna nowinka technologiczna. To odpowiedź na potrzeby zarówno biznesowe, jak i konsumenckie.

5. Automatyzacja procesów

Jak już powyżej wspomniano, Internet of Things to przede wszystkim automatyzacja, która obecnie jest tak bardzo pożądana niemal w każdym sektorze gospodarki. Umożliwia ona optymalizację zasobów ludzkich, zwiększając tym samym rentowność przedsiębiorstwa. Przykład: zdalne odczyty pomiarów mediów, automatyczna weryfikacja poprawności pracy poszczególnych maszyn/urządzeń, automatyzacja procesów produkcyjnych czy wreszcie automatyczne zarządzanie oświetleniem w mieście czy automatyką budynkową. To wszystko bez użycia czynnika ludzkiego.

6. Wzrost produktywności pracowników

Mimo, że mówi się o tym, iż Internet Rzeczy może wyeliminować niektóre miejsca pracy, to prawda jest taka, że dzięki narzędziom oferowanym przez IoT, pracownicy mogą wykonywać swoje zadania znacznie wydajniej. Tym samym wzrośnie ich produktywność i znaczenie dla przedsiębiorstwa. W jaki sposób? Mogą nadzorować jednocześnie wiele procesów i pełnić kluczowe role dla ich realizacji, np. szybko reagować w przypadku awarii, podejmować decyzje na podstawie danych, wspomaganych machine learning czy sztuczną inteligencją, a nie na podstawie przypuszczeń, bądź informacji historycznych.

7. Większa wydajność

IoT to z pewnością większa wydajność. Powód jest prozaiczny. Inteligentne maszyny czy urządzenia pracują non-stop. A dzięki optymalizacji pewnych procesów produkcyjnych, jak ma to miejsce w przypadku Przemysłu 4.0, możliwości fabryk czy hal produkcyjnych są tylko większe. Nie bez powodu na całym świecie tworzone są obecnie tzw. inteligentne fabryki, które wykorzystują rozwiązania z zakresu Industrial IoT.

8. Redukcja kosztów

Optymalizacja kosztowa dzięki zastosowaniu Internetu Rzeczy wynika niemal z każdego z powyższych podpunktów. Począwszy od oszczędności związanych ze zużyciem mediów i wydatkami na niego, kończą na znacznie mniejszej liczbie awarii czy przestojów w funkcjonowaniu firm. Dzięki IoT skraca się również czas dojazdu do poszczególnych miejsc, możliwe jest bardziej racjonalne zarządzanie zespołami serwisowymi czy nawet całkowita eliminacja pracowników, tzw. sklepy bezkasowe, które już pierwsze zaczynają powstawać w Polsce.

 

Zdjęcie tytułowe: Freepik

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.